środa, 4 grudnia 2013

Rozdział 2

Zaraz po przebudzeniu powędrowałam do łazienki z kosmetyczką w ręce. Przemyłam twarz wodą i umyłam zęby. Nałożyłam makijaż po czym poczesałam włosy. Wciąż byłam w samej bieliźnie , więc wróciłam do pokoju i uklękłam otwierając walizkę. Wyciągnęłam z niej krótkie spodenki z wysokim stanem i krótką szarą bluzkę. Założyłam na siebie wybrane ciuchy i usłyszałam jak Justin się budzi.
- Witaj śpiochu - powiedziałam zakładając moje lity
- Hmm - wymruczał - Seksownie wyglądasz - powiedział opierając się na łokciach
- Ty też - odparłam spoglądając na jego rozczochrane włosy które wyglądały jakby dopiero co uprawiał seks - Wstawaj i ubieraj się - rzuciłam w niego poduszka
Nie umiałam wytrzymać ze śmiechu kiedy zobaczyłam jego mine. Chłopak wstał i podszedł do mnie. Chwycił mnie w pasie i przerzucił przez ramie.
- Puść mnie - krzyczałam , wciąż się śmiejąc
- Nie - starał się odpowiedzieć stanowczo , ale widziałam że za bardzo nie umie wytrzymać i po chwili wybuchnął śmiechem
Położył mnie na łóżku robiąc to samo i teraz oboje śmialiśmy się . Bolał mnie od tego brzuch , więc starałam się przestać . Kiedy oboje skończyliśmy , spojrzałam na Justina przez co na moją twarz skradł się uśmiech.
Podnieśliśmy sie szybko z łóżka , kiedy rozległo się pukanie do drzwi.
- Śniadanie - krzyknął ktoś po drugiej stronie drzwi
Justin szybko zarzucił na siebie biały podkoszulek i jeasny oraz srebrne Supry. Wyszliśmy z pokoju i powędrowaliśmy za innymi w stronę jadalni. Wszyscy mieli na sobie jakieś stare bluzy i zniszczone spodnie oprócz mnie i Justina.Obojde wyglądaliśmy seksownie. Zaraz po przejściu progu jadalni poczułam jak ktoś mnie uderzył
- Jak ty wygladasz ! - krzyknęła jedna z kobiet od której pewnie dostałam
- Tak jak mi się podoba - odpowiedziałam ruszając przed siebie , ale zostałam pociągnięta do tyłu - Auć ! - krzyknęłam
- Marsz do pokoju się przebierać
Posłuchałam sie tej dziwki i poszłam do pokoju , założyłam bordowe leginsy i czarną bluzę , a włosy związałam w niechlujnego koka. Wróciłam na jadalnie po czym zajęłam miejsce koło Justina.
- Wszystko w porządku ? - spytał
- Nienawidzę tego miejsca , muszę sie stąd wydostać - syknęłam
- Ja tak samo, nie martw się uda nam sie - powiedział pocieszając mnie
Po zjedzeniu okropnego śniadania mogliśmy wrócić do pokoi. Musiałam zapalić na szczęscie w walizce miałam paczke fajek. Wyszłam na dwór i zapaliłam papierosa. W końcu podwórka zauważyłam grupkę dziewczyn. Nie grzeszyły one urodą i figurą. Nagle zaczęły do mnie podchodzić.
- Dawaj fajki dziwko- powiedziała największa z nich
- Bo co ?! - odparłam wrednie
- Bo pożałujesz - odparła. Cóż marne to było ale rozumiem że jej paczka była jedną z tych strasznych której każdy się bał. No oczywiście oprócz mnie.
- Ta już się boję - zaciągnęłam sie moim papierosem przenosząc ciężar ciała na jedną nogę
Miałam już odejść kiedy któraś z nich zatorowała mi drogę
- Odsuń sie suko - splunęłam
Po tych słowach dziewczyna popchnęła mnie do tyłu przez co walnęłam plecami o mur. Skrzywiłam się z bólu , strasznie bolało mnie ramie.
________________________________________________
Przepraszam za to że tyle czekaliście i jeszcze taki krótki rozdział :x ale obiecuję że następny będzie dłuuuuugi ^^
I jak myślicie co bd dalej ?

piątek, 22 listopada 2013

Twitter

Hej jak wiecie mam 3 opowiadanie :D haha tak wiem :3 I chciałam założyć tt nazwałabym go najwyżej " storyNSNPLHB"  no że opowiadanie Never Say Never , Poisonous Love i Heartbreaker :) I bd was informować o nowych rozdziałach... co wy na to ? :) i w zakładce " Informowani " podacie swoje tt i jeśli napiszecie to np na tym opow to bd was informować tylko o tym :)
Jeśli wam się pomysł podoba to napiszcie w kom :)

wtorek, 19 listopada 2013

Rozdział 1

Budynek był stary i zniszczony. Ludzie całowali się po kątach. Miejsce w którym byłam nazywa się poprawczakiem.Pewnie zastanawia was jak tu trafiłam odpowiedz jest prosta. Piłam ćpałam i imprezowałam czyli też zawaliłam szkołe.  Kierowałam się do pokoju nr " 69 ". Kiedy znalazłam się w środku nikogo nie było więc postanowiłam wziąźć prysznic. Wyciągnęłam z walizki ręcznik i szampon czym udałam się do łazienki. Rozebrałam sie i wskoczyłam pod ciepłą wode która rozluźniła moje ciało. Nalałam na rękę troche szamponu i wtarłam go we włosy. Gdy byłam już czysta i świeża wyszłam i owinęłam sie ręcznikiem. Drugi trzymałam w ręce i wycierałam nim włosy. Otworzyłam drzwi i wtedy ujrzałam seksownego chłopaka który chodził po pokoju bez koszulki.
- Przystojniaku co ty tutaj robisz ? - spytałam - To mój pokój
- Jak widać mój także
Zauważyłam że obczaja moje ciało. Wyciągnęłam z walizki koronkowe stringi i stanik i usiadłam na łóżku. Podniosłam seksownie jedną nogę i przełożyłam przez nie stringi tak samo zrobiłam z drugą. Zobaczyłam że chłopak przygryza wargę , o to mi chodziło. Odwróciłam sie do niego tyłem zrzucając z siebie ręcznik. Na ramiona założyłam stanik.
- Pomożesz mi zapiąć? - spytałam obracając się do niego
Chłopak po chwili otrząsnął sie i podszedł do mnie po czym zapiął mój stanik.
- Dziekuję - uśmiechnęłam sie zalotnie
- Dziwne  że umieścili nas w jednym pokoju nie uważasz ? - spytałam susząc moje włosy wciąż będąc w skąpej bieliźnie
Pokiwał głową
- Może pójdziemy zgłosić że to jakaś pomyłka - nie chciałam tego chciałam tylko zobaczyć jak zareaguje
- Nie trzeba - puścił mi oczko
Chłopak stał koło drzwi do łazienki więc kiedy wychodziłam " niechcąco " otarłam sie tyłkiem o jego krocze . Chwycił mnie za rękę i przyciągnął do siebie
- Jesteś seksowna - powiedział chwytając mój tyłek
- Wiem - odpowiedziałam , nie należałam do dziewczyn które dziękowały za takie słowa lub się rumieniły
- Tak w ogóle jestem Justin - przedstawił się wciąż trzymając mój tyłek
- Miley - odpowiedziałam kładąc ręce na jego wyrzeźbionym brzuchu - Mhmm - wymruczałam przejeżdżając reką po jego kaloryferze
- Podoba ci się ? - szepnął mi do ucha po czym przygryzł jego płatek
- A jak sądzisz ? - przybliżyłam do niego twarz przez co dzieliło nas tylko kilka centymetrów
- Sądzę że ci się podoba - zbliżył się jeszcze bardziej by po chwili złapać zębami moją dolną wargę i pociągnąć ją lekko do siebie
- To się mylisz -odpowiedziałam  nie chciałam żeby sobie myślał że jest nie wiadomo kim
- Zadziorna lubie to
- Lubisz zadziorne mówisz ? - spytałam
Pokiwał głową na tak.
- To dobrze trafiłeś - odpowiedziałam przejeżdżając ręką po jego kroczu kiedy wróciłam na moje łóżko.
Wyciągnęłam z torebki telefon i słuchawki po czym włożyłam je do uszu. Leciała Nicki Minaj , więc zaczęłam śpiewać razem z nią tańcząc do tego. Spojrzałam na Justina który się śmiał , śmiał się ze mnie. O nie ! Wyciągnęłam słuchawki z uszu i podeszłam do Justina siadjąc na niego okrakiem. Zaczęłam powoli poruszać biodrami wiedząc że to doprowadzi go do szaleństwa.
- Kurwa ,  Miley - jeknął
Położył ręce na moich biodrach , chcąc abym przerwała
- Albo skończysz albo cię przelecę ,a tego chyba nie chcesz - powiedział , przez co się zaśmiałam
- I znów sie mylisz - wstałam i wróciłam na swoje łóżko , znów włączając piosenkę.
Justin POV
Kurwa , ta Miley była cholernie seksowna , dziękuję Bogu za to że jestem z nią w pokoju. A to jak kręciła na mnie biodrami. Kurwa. Już wyobrażałem sobie jak będzie kiedy ją przelecę , jej zajebiste ciało.Spojrzałem na brunetkę , chyba spała. Nie chciałem jej budzić , a widok jej w samej koronkowej bieliźnie doprowadzał mnie do szału , więc przykryłem ją kołdrą. Ubrałem koszulkę i wyszedłem z pokoju , aby poznać jakiś ludzi. Wszedłem do pokoju nr " 68 " który znajdował się zaraz koło mojego. Siedziało tam dwóch chłopaków. Jeden był umięśnionym blondynem a drugi brunetem.
- Siema jestem Justin
- Hej Cody - przywitał się blondyn
- Keggan- odezwał sie brunet - Z kim jesteś w pokoju ?
- Z zajebistą laską - odpowiedziałem z wymalowanym chytrym uśmiechem na twarzy kiedy zobaczyłem jak chłopakom prawie opadły szczeny - Dobra wracam do siebie - pożegnaliśmy sie i wróciłem do pokoju.
__________________________________________________________
 Jest to moje 3 opowiadanie :) Możliwe ze je znacie tu macie linki : http://nsn-opowiadanie.blogspot.com/ , http://poisonous-love-opowiadanie.blogspot.com/   
Jak pewnie widzicie po tytule to opowiadanie będzie trochę zboczone ^^ haha :D Ale oczywiście będą też inne wątki :) 
Jeśli się spodobało zostawcie komentarz :)